Oj, jak dawno go nie robiłam!
Na urodzinach Puszki nie mogłam odkleić się od przepysznego twarożku.
Pierwszą wersję zrobiłam według jej przepisu, ale wtedy mnie olśniło!
Szklankę migdałów zalałam sokiem z ogórków ponad ich poziom.
Odstawiłam na dobę.
Potem łatwo się obrały. Nie wyskakiwały z koszulek, ale poszło ok.
Zabrudzony sok wylałam.
Migdały zblendowałam z 1 ogórkiem kiszonym obranym ze skórki i niewielką ilością soku z ogórków.
Dooobre!
