Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pomarańcze. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pomarańcze. Pokaż wszystkie posty

sobota, 1 czerwca 2013

Nie taka zwykła suróweczka...



"Suróweczka" idealna jest do obiadu, zamiast obiadu, zamiast deseru lub jak tam sobie chcecie :)))

Składniki:

2 spore marchewki
1 duża pietruszka
2 jabłka 
2 gruszki
2 pomarańcze
1/2 sporej cebuli
sól, pieprz

Wykonanie:

Wszystko dokładnie myjemy, skrobiemy, obieramy i co tam potrzeba...

Na drobnej tarce ścieramy marchewki i pietruszkę, jabłka na grubszej - jarzynówce.
W kostkę kroimy gruszki i obraną nożem 1 pomarańczę. Z drugiej pomarańczy wykorzystujemy tylko wyciśnięty sok. 
Cebulkę kroimy w bardzo drobną kostkę. 
Dokładnie mieszamy. Solimy, pieprzymy do smaku.


Pychota!

Weganimy ZDROWO!Organizator: kikimora

czwartek, 11 kwietnia 2013

Owsianka z owocami. Pudełeczko do pracy.


To jedzonko jest zrobione błyskawicznie a smaku nabierze w drodze do pracy.
Owoce, płatki, orzechy. Czego więcej trzeba, żeby nabrać energii na cały dzień?

Składniki:

2 sztuki kiwi
1 dojrzały banan
2 pomarańcze

żurawina
płatki żytnie
orzechy włoskie
mielone migdały (młynek do kawy)

Wykonanie:

Owoce zblendowałam. Przelałam do pojemnika. Wrzuciłam pozostałe składniki. Zamieszałam. Zapakowałam. 



Pyyyycha!!!

Na drugi raz zrobię więcej!!!

piątek, 22 marca 2013

Biga acida.


Będzie z niego pyszny włoski chlebek - pagnotta.
Zakwas jakiego do tej pory nie robiłam. Z nutą pomarańczy, aksamitny, na miodzie...
Oj, będzie się działo!!!

Przepis pochodzi z książki "Wypiekanie chleba krok po kroku" Dan Lepard, Richard Whittington.
Posłuży mi do zrobienia chlebka ale już widzę, że będzie idealny do świątecznej baby na zakwasie ;)))


Składniki:

sok z 1 dużej pomarańczy
2 łyżeczki maki pszennej razowej
3 łyżki mąki pszennej wrocławskiej 500
1 łyżka płynnego miodu
pół szklanki przegotowanej wody

dokarmianie:
przegotowana woda
mąka pszenna 500

Wykonanie:


Blenderem zaopatrzonym w końcówkę do ubijania piany na najniższych obrotach ubijałam 2 minuty.
Odstawiłam na 24 godziny.



Już po kilku godzinach roztwór zaczął gadać. Pojawiły się pierwsze bąbelki.
Potem pienił się i rozwarstwiał. Wstrząsałam delikatnie łącząc warstwy.




Przez dwa kolejne dni dokarmiałam go codziennie po łyżce mąki pszennej.

Następnie dodałam 150 g mąki pszennej 500 i 100 ml wody i znowu porządnie zmiksowałam blenderem z nasadką do ubijania piany. Odstawiłam na 4 godziny.


Zakwas napuszył się i urósł. 
Schowałam go na noc do lodówki. Po tym czasie jest gotowy do użycia. 




wtorek, 12 marca 2013

Słodzidło, mazidło - daktyle, migdały, pomarańcze.

Strasznie słodkie, aromatyczne. Używam jako "twarożek", dżemik, "słodzik". 
Doskonałe do świeżego pieczywa lub owsianki.

Składniki:

1 opakowanie około 200 g daktyli
sok z 1 i 1/2 pomarańczy
3 łyżki mielonych migdałów (młynek do kawy)
sok z połowy cytryny
1/2 łyżeczki przyprawy do piernika

Wykonanie:

Daktyle - z lenistwa - z pestkami zalewam sokiem z 1 sporej pomarańczy na noc. 
Rano (przed wyjściem do pracy) wyjmuję pestki i chwilę gotuję w soku, w którym moczyły się owoce.
Odstawiłam do przestygnięcia. 
Po powrocie z pracy - blenduję. Dodaję sok z cytryny, mielone migdały, sok z 1/2 pomarańczy, przyprawy. Mieszam. Gotowe.
Oczywiście można to zrobić szybciej :)))






Pyyycha!!!

Polecam!!!

Smacznego!!!


Domowy Wyrób

niedziela, 17 lutego 2013

Mus BPMMśg

Kiedy w niedzielę nie mogę się doczekać, aż chłopaki zwleką się na śniadanie pierwszy głód zaspakajam bogatym musem. Potem spokojnie poczytam książkę, aż rodzinka się skompletuje. 

Składniki:

banan
pomarańcza
kawałek melona
mandarynka lub mineola
kilka suszonych śliwek






Pyyycha!!!

Smacznego!!!

poniedziałek, 11 lutego 2013

Mus z dodatkiem jagód.


 Dwudniowe sensacje żołądkowo- jelitowe obydwu chłopców, olbrzymie oprychy dookoła ust to tylko nieliczne z atrakcji pobytu w Hotelu Gołębiewski w Mikołajkach. Spadający tynk na głowę w sali bilardowej, niedoczyszczone z ciemnym nalotem baseny... 
Kiedy ja w domu "znosiłam jajo" mój dzielny mąż najpierw jedną noc sprzątał i walczył z zatruciem jednego  z chłopców, potem drugą noc drugiego. Pierwszy raz z urlopu chcieli wracać przed czasem...

Dla moich rekonwalescentów:

 porcja czteroosobowa:

2 banany
2 pomarańcze
kawałek melona
niepełna szklanka rozmrożonych jagód

Blendujemy...



Pyyycha!!!

Smacznego!!!



VEGAN VALENTINES

sobota, 2 lutego 2013

Raj zimą - sok BPMż.


Dzisiaj raj dla podniebienia. Przepyszny koktajl z dodatkiem ogródkowych, pachnących malin. 
Niebo w gębie.

Składniki:

banan
pomarańcza
mrożone maliny
sok z żurawiny

 Owoce zblendowane w całości. Kilka zamrożonych malin zamiast kostek lodu.


Pyyycha!!!

Smacznego!!!




VEGAN VALENTINES

wtorek, 29 stycznia 2013

Mix śniadaniowy.


Poranna porcja, na śniadanko.
Powinnam zacząć pisać dziennik odchudzania. Tydzień 4 kg to chyba nie banał!
Najważniejsze, że znowu zaczęłam się ruszać.
Uwielbiam odchudzanie! Serotonina po godzinie na bieżni zalewa mózg i inne problemy parują uszami!


Dzisiaj na śniadanko mix:

sok z dwóch pomarańczy
kawałek melona
sok z cytryny
suszone śliwki
banan
można zagęścić płatkami owsianymi zmielonymi w młynku do kawy (wtedy odstawiam na chwilę, żeby nasiąkło)


 Polecam!!!

Smacznego!!!





środa, 26 grudnia 2012

Sok z pomarańczy, granatów, cytryn...


Spacer zaliczony. Może tak (jak to mój mąż mawia)  na świąteczne przetarcie - soczek owocowy?

Świeżo wyciskany - składniki na 4 duże kubki:

3 granaty
10 pomarańczy
1 greipfrut
2 cytryny





poniedziałek, 3 grudnia 2012

Pomarańczowy deserek z tapioki.


Bardzo miły, delikatny deserek. Mało słodki. Ale to zaleta :)
Deser zrobiłam według przepisu Karoliny.

Budyń to nie jest - może kisiel, legumina...

Nie miałam pojęcia ile mam dodać wody, bo ilość podana przez Karolinę błyskawicznie wsiąkła w moją tapiokę. Dolewałam kilka razy.

Składniki:

100 g tapioki
2 banany
sok z 2 pomarańczy
1 owoc kaki gdybym dała 2 szt byłoby lepiej
woda

Wykonanie:

Rano zalałam tapiokę wodą ale zanim wyszłam z domu dolałam trochę "na oko" z centymetr ponad poziom granulek.

 Rodzina stwierdziła, że zapas oscillococcinum na cała zimę do domu przyniosłam.

Po południu dolałam trochę wody i postawiłam na gazie. Mieszałam, gotowałam. Wkroiłam banany. Dodałam wody. Dolałam sok z pomarańczy, dodałam pokrojoną "kakę". Dolałam wody. Mieszałam, gotowałam. Kulki zamieniały się w kisielek, traciły biały kolorek i robiły się przezroczyste.
Zblendowałam. Pogotowałam. Rozlałam do miseczek. Po pół godzinie zastygło w kisielek.










Pyyycha!

Smacznego!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...