Pokazywanie postów oznaczonych etykietą natka pietruszki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą natka pietruszki. Pokaż wszystkie posty

sobota, 4 maja 2013

Pasztet z ciecierzycy.


Niesamowita niespodzianka jaką zrobił mi Mężuś.
Co prawda większość zjedliśmy na ciepło mając trochę problem z konsystencją.
To co nam zostało i wystygło o dziwo przepięknie się związało i było jeszcze lepsze!
Pasztet wylizany do ostatniej drobinki!

Składniki:

2 puszki ciecierzycy - odsączone
pęczek natki
kilka pieczarek
duża cebula
po pół łyżeczki białego pieprzu, gorczycy, curry, papryki ostrej
sól
olej do smażenia

2 łyżki mąki kukurydzianej

Wykonanie:

Pieczarki usmażyć z cebulką na oleju. Przyprawy ugnieść w moździerzu.
Wszystkie składniki połączyć w misce i zblendować na w miarę gładką masę.
Na końcu dodać mąkę w celu zagęszczenia masy.
Piec godzinę w 180 stopniach.




Pyyycha!!!

Smacznego!!!

Weganimy ZDROWO!Organizator: kikimora

niedziela, 24 marca 2013

Zupa z pietruszki z chrupiącymi listkami.

Przyjemne zaskoczenie. Od dawna chciałam ją zrobić ale zawsze perspektywa smażenia klusek powodowała, że robiłam coś innego - szybszego. A tu zdziwko! Zupa powstaje naprawdę w ekspresowym tempie a klusek nie trzeba smażyć (jak wcześniej myślałam) po jednym listku :)))

Składniki:

zgodnie z przepisem, który ostro zmodyfikowałam : 40 dag pietruszki, 0,8 l wody ("Dania wegetariańskie"  Wydawnictwo-SBM)

Ja użyłam : 
6 dużych pietruszek
około 2 litrów wody
biały pieprz utarty w moździerzu
1/2 łyżeczki suszonego koperku
3 łyżki mąki pszennej użyłam szymanowską
pęczek natki pietruszki (moja miała duże listki)
olej + masło klarowane (opcjonalnie)

Wykonanie:

Pietruszkę pokroiłam w kostkę. Wrzuciłam na rozgrzany olej. Smażyłam razem z pieprzem do lekkiego skarmelizowania. Następnie zalałam wodą i gotowałam około 15 minut. 
Zblendowałam. Porządnie posoliłam, dodałam suszony koperek. 




 Kluseczki:

3 łyżki mąki, trochę wody, szczyptę soli chwilkę miksowałam. Ciasto powinno mieć konsystencję gęstego naleśnikowego. Oddzieliłam listki od łodyżek. Listki łyżką wymieszałam z ciastem.
Nakładałam na patelnię na bardzo rozgrzany tłuszcz robiąc w miarę płaskie malutkie placuszki.


 Na desce odsączyłam z tłuszczu.



Kluseczki do zupy wkładałam bezpośrednio przed podaniem.



Pyyycha!!!

Polecam!!!

Smacznego!!!

Zimowa zupa krem

sobota, 19 stycznia 2013

Ratatouille zwane po polsku ratatuj.



Pyszny farsz, którym wypełniłam bułeczki miseczki.
Dobrze upieczony, aromatyczny. No i oczywiście: produkcji mojego męża!

Składniki:

Pokrojone w kostkę dwa średnie bakłażany
Cukinia
Seler naciowy ( 5 łodyg)
Natka pietruszki
Rozmaryn, ząbek czosnku
Pomidory bez skórek ( 2 puszki)
Sól, pieprz do smaku

Wykonanie:

Pokrojone bakłażany solimy, wrzucamy na rozgrzaną patelnię, z odrobiną oliwy.
Po 10 min dodajemy selery naciowe (kawałki mniej więcej 1cm), po kolejnych 10 min wzbogacamy mieszankę cukinią (małe kostki ze skórką ).
Całość przekładamy do naczynia żaroodpornego. Dodajemy pomidory z puszki, suszony rozmaryn, pokrojoną natkę, łyżkę masła oraz pieprz i sól do smaku, delikatnie mieszamy i wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 180 C na 45 min.



Ale było pyszne!!!

Polecam!!!

Smacznego!!!

środa, 5 grudnia 2012

Falafele.

Za każdym razem zamykam oczy i szukam w wyobraźni tego smaku z Hurghady...
Nigdy wcześniej ich nie jadłam a na urlopie zjadałam zapasy przygotowane dla całego hotelu...
Próbuję odnaleźć smak ale nie osiągnęłam jeszcze tego czego szukam...

Z przypraw, które tam były to na pewno duże ilości kminu rzymskiego i gorczycy.
 Może nie sama pietruszka z zielenin, może coś powinno być jeszcze?   

Dzisiejsze falafele zrobiłam nowym blenderem i widać efekt. 
Słabo zmielona ciecierzyca - ale to nie przeszkadza. 

Składniki:

1 opakowanie 400 g ciecierzycy
2 łyżeczki soli
1 płaska łyżeczka kminu rzymskiego
1/2 łyżeczki gorczycy
po 1/2 łyżeczki pieprzu zielonego, czerwonego i czarnego
1 pęczek natki pietruszki
3 duże ząbki czosnku
1 cebula
woda

Wykonanie:

Ciecierzycę moczę w wodzie przynajmniej całą noc. Następnie  odlewam wodę pozostawiając około 1/2 szklanki. Dodaję wszystkie składniki: zgniecione ziarenka, wyciśnięty czosnek, przekrojoną na 4 cebulę.







W miarę dokładnie miksuję ;)

Rozgrzewam olej.
Jeszcze przyprawiam do smaku.
Na gorący olej nakładam łyżką masę i smażę na brązowo na głębokim tłuszczu.


Wyjmuję na ręcznik papierowy. 




 Dzisiaj nie wyszły mi urokliwe ale pyszne!!!

Idealne z sosem czosnkowym!

Polecam!!!

Smacznego!!!





Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...