Pokazywanie postów oznaczonych etykietą orzechy laskowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą orzechy laskowe. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 7 marca 2013

Chlebek z orzechami.


Pyszny, wiejski chlebek z orzechową wsadką. 

Składniki:

500 g mąki pszennej 750 użyłam z Młyna Wilkanowo
1,5 łyżeczki soli
1 opakowanie 7 g drożdży liofilizowanych
1 szklanka wody
oliwa z oliwek
2 garście orzechów laskowych (polecam podpieczone w piekarniku lub na patelni)

Wykonanie:

Wymieszałam mąkę, sól, drożdże, orzechy, wodę. Chwilę wyrobiłam. Odstawiłam na kilka godzin.
Polałam obficie oliwą blat, wyrzuciłam ciasto, wytaplałam w oleju i złożyłam na pół. Tak kilka razy. Odłożyłam jeszcze do miski na godzinkę.
W tym czasie nagrzałam przez minimum 20 minut w piekarniku w 220 stopniach żeliwny garnek.
Szybciutko włożyłam chlebek i piekłam 30 minut pod przykryciem. 
Dopiekłam odkryty do pięknie złotej skórki.



Pyyycha!!!

Smacznego!!!

niedziela, 10 lutego 2013

Bułeczki z nadzieniem orzechowo-czekoladowym. Bez jajek.



Bułeczki bardzo czekoladowe, ale niezbyt słodkie - w sam raz.


 Składniki:

ciasto:
500 g mąki pszennej 750 użyłam z Młyna Wilkanowo
5 dag drożdży
1 łyżeczka soli
4 łyżki brązowego cukru
1 szklanka zsiadłego mleka ( jogurtu, kefiru, maślanki lub wody)
2 łyżki masła klarowanego ( stopionego masła lub oleju)
około 1/2  szklanki wody

nadzienie:
1/2 szklanki zmielonych w młynku do kawy orzechów laskowych ( uprażonych wcześniej na patelni )
2 czubate łyżki kremu z gorzkiej czekolady enerBIO (Rossmann) lub startej gorzkiej czekolady
duża garść rodzynek

Wykonanie: 

W przesianej mące z dodatkiem soli i cukru zrobiłam dołek. Pokruszyłam do niego drożdże, zalałam częścią płynu. Wymieszałam składniki w dołku, odstawiłam na 10 minut w ciepłe miejsce.
Następnie dodałam pozostałe składniki, wyrobiłam, odstawiłam do wyrośnięcia.

Wymieszałam składniki nadzienia. Farsz był bardzo gęsty.

Urywałam po kawałku ciasta, kładłam duży kawałek farszu ( łyżeczkę ).
Bułeczkę łatwo się zalepia, bo farsz nie jest płynny i nie ucieka. Można go dzięki temu dać duuużooo :)))

Bułeczki odstawiłam do wyrośnięcia.
Piekłam w 180 stopniach około 30 minut do złotej skórki.



Pyyycha!!!

Smacznego!!!


VEGAN VALENTINESOrganizator: vimari

wtorek, 11 grudnia 2012

Chlebek turecki na zakwasie.

Przepyszny, aromatyczny chlebek z melasą i suszonymi owocami. 

Rodzina nazwała go chlebkiem keksowym :)))

Składniki:

500 g mąki pszennej 750 użyłam z Młyna Wilkanowo
1 łyżeczka soli
3 czubate łyżki mielonych migdałów i prażonych na patelni orzechów laskowych
około 1 szklanki wody
1 kopiasta łyżka melasy z buraka cukrowego
2 łyżki oliwy z oliwek

suszone morele pokrojone w kostkę
suszone śliwki 

Wykonanie:

Zrobiłam ciasto o konsystencji ciasta drożdżowego,  wyrabiając dodawałam oliwę z oliwek.
Owoce wysypałam na ciasto i wrobiłam je składając całość kilkakrotnie na pół.


Zrobiłam wałek i włożyłam go do foremki.


Oczywiście w nocy nie urosło dopiero rano nad rozgrzanym piekarnikiem wyskoczyło w 15 minut.



Spryskałam wodą. Piekłam w 200 stopniach 40 minut.





Pyyycha!!!

Polecam!!!

Smacznego!!!

niedziela, 9 grudnia 2012

Torcik kakaowo-orzechowy. Bez jajek, bez mleka.

Przepyszny delikatny torcik na każdą okazję. 
Orzechy, migdały, kakao, przyprawa do piernika, budyń z naturalną wanilią...

Zaczęłam od uprażenia orzechów laskowych na patelni.


Potem ugotowałam dwie torebki budyniu waniliowego z naturalną wanilią na mleku sojowym według instrukcji na opakowaniu.
Następnie zmiksowałam dodając powoli budyń z kostką masła (tu dowolnie zwykłego, roślinnego, margaryny) i sokiem z 1 cytryny na krem.


Spód:
Składniki:

1,5 szklanki mąki pszennej 750 użyłam z Młyna Wilkanowo
3/4 szklanki brązowego cukru
1 szczypta soli
1 łyżka kakao
1 łyżka przyprawy do piernika
1 płaska łyżeczka sody
1/2 szklanki oleju
1 szklanka wody
1 łyżka octu

Mieszamy suche z suchym, mokre z mokrym. Łączymy, mieszamy. Wylewamy na blaszkę wyłożoną papierem. Pieczemy 30 minut w 180 stopniach.
Proporcji używam według Gosi  z trochę innej cukierni.




Drugi placek:
Składniki:

1/2 szklanki mąki
3/4 szklanki brązowego cukru
1/2 łyżeczki sody
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 szklanka tartych w młynku do kawy migdałów i uprażonych orzechów laskowych
1/3 szklanki oleju
1 szklanka tartych jabłek zalana do pełna wodą
1 łyżka octu

I znowu: mieszamy suche z suchym, mokre z mokrym. Łączymy, mieszamy.
Wylewamy na blaszkę wyłożoną papierem. Pieczemy 30 minut w 180 stopniach.

Wykonanie:

Układamy w tortownicy spód - ciemny, sztywniejszy placek. Smarujemy kremem budyniowym lub samym budyniem. Delikatnie kładziemy drugi placek - jest bardziej łamliwy. Smarujemy resztą kremu.
U mnie trochę zabrakło bo został wyżarty z mufinkami pieczonymi równolegle ;))

Następnie wierzch posypujemy od serca mieszanką starych migdałów z orzechami (około 1 szklanki)


i na to i 1/4 startej gorzkiej czekolady.



Wstawiamy do lodówki! Nie wyżerać!






Najładniej kroi się następnego dnia.

Pyyycha!!!

Polecam!!!

Smacznego!!!
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...